Testy się skończyły i jutro wielki powrót do szkoły, niestety

Ja te trzy dni wolnego, bo jakby ktoś nie wiedział - jestem dopiero w drugiej klasie gimnazjum (z reguły wszyscy myślą że jestem starsza, jednak nie

) spędziłam dość leniwie. We wtorek i dziś próba na dramę na historie, jednak praca w grupie coś daje - poznajesz człowieka a raczej jego złe strony.
A wczoraj pół dnia spędziłam z moją panią fotograf - K. Wybrałyśmy się na łowy do sh i znalazłam coś

Ale o tym w innym wpisie bo nawet nie miałam okazji zrobić zdjęcia gdyż aparat został mi okrutnie odebrany za bałagan w pokoju

Ale już niedługo go odzyskam wiec szykujcie się

Co wy na to by zrobić wam fotorelacje mojego pokoju ?
Znów aktywowałam swoją pseudo dietę, tym razem 1000 kcal dziennie

No i dodam dzisiejszy bilans może ktoś z obserwujących mój blog zna się na tym i mi coś doradzi czy dobrze mam te kcal czy nie
I Śniadanie
2 kromki chleba pszennego (160kcal)
2 plasterki polędwicy drobiowej (18kcal)
1 plasterek zółtego sera (40 kcal)
4 plasterki pomidora (12 kcal)
II Śniadanie
LU GO ! Pyszne Nadzienie z kremem o smaku czekoladowo-orzechowym (118kcal)
Obiad
pierś z kurczaka z rożna + 4 plasterki pomidora i 2 ogórki konserwowe (nie wiem ile to by mogło wyjść razem wiec daje 350kcal)
Dalej już nic nie jadłam bo jakoś tak nie miałam czasu potem mnie w domu nie było bo wyszłam z dziewczynami pograć w siatkówkę, razem=698kcal
Wynik razem bardzo ładny wyszedł, aż jestem zaskoczona mam nadzieje że długo tak wytrzymam do tego standardowo zaczynam znów brzuszki no i rowerek i może jeszcze bieganie

Mam nadzieje że efekty będą
nie wiem czy ktokolwiek zauważył ale zmieniłam co nieco na blogu. Znudziło mi się już to tło i postawiłam na minimalizm - białe tło i nagłówek który sama stworzyłam ze zdjęciami mojego autorstwa (lub tak jak w przypadku tego jednego-K.)
Mam nadzieje że zmiany przypadną wam do gustu, mam jeszcze zamiar zmienić avatara i pokombinować coś z czcionką na blogu tylko za bardzo mi to nie wychodzi
Zainspirowana przez For Your Entertainment postanowiłam stworzyć swoją własną bluzkę z krzyżem. Co prawda wyszła mi taka oversize ale dobra
wykorzystałam swoją starą białą bluzkę od wf którą i tak już miałam wyrzucić. Obcięłam kołnierz wokół szyi i wycięłam dekolt.
Następnie ze starego materiału od czarnych jeansów naszkicowałam krzyż, nie było tego za bardzo widać na zdjęciu wiec pobawiłam się w grafika
Chyba z całej tej mojej zabawy w fashion designer najtrudniejszym etapem było wycięcie krzyża z materiału, oczywiście wycięło mi się krzywo ale potem jakoś to ukształtowałam
No i efekt końcowy, który tak naprawdę nim nie jest bo do zdjęcia przyłożyłam tylko ten krzyż (dlatego jest on jeszcze krzywy) a dopiero w poniedziałek przyszywałam go do bluzki, co muszę przyznać jak na pierwszy raz, bardzo dobrze mi wyszło !
I jak wam się podobają zmiany i DIY ?
xoxo
-
Fashion, Love.. My life.:
-
Krejzoolka! :*:
-
Judi <3:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›